• Wpisów: 1312
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 19:12
  • Licznik odwiedzin: 407 288 / 3216 dni
 
shopping
 
Powiedzcie mi, co to za moda, ze blogerki robią "tournee" po Polsce i spotykają się ze swoimi "fankami" robiąc sobie z nimi zdjęcia i rozdając autografy? Wtf? Rzadko kiedy hejtuję, ale tego zjawiska serio nie ogarniam...

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Też mnie to zastanawia, ostatnio jakaś blogerka była gwiazdą na otwarciu jakiegoś centrum handlowego. Tłum nieprzebrany chciał mieć z nią selfie i autograf na paragonie z H&M.
     
  •  
     
    Boskie! Też czasem zawędruję w dziwne zakamarki internetu. Uwielbiam historię w stylu 'mam już 80 fanów, napiszę post o tym, jak się wybić". A w komentarzach:
    -sprzedałaś się za 30 zł...
    -zazdrościsz, że Ty nie zarabiasz?

    Boskie dramy ;D
     
  •  
     
    Przeczytałam do słów "po Polsce" i myślę o kurde, to ja, ale co w tym złego? :(  Doczytałam dalej i mi ulżyło, haha :D  Bo ja w innych celach się z Wami spotykam :* no i zlotów nie urządzam :D
     
  •  
     
    @Anka91: mnie autografy same w sobie bawia, po co ci podpis jakiejs piosenkarki czy aktorki, blogerki, celebrytki? oprawisz sobie w ramke i bedziesz sie codziennie patrzec i ekscytowac? :D
    Co innego podpisy z dedykacja autorow ksiazek czy muzykow na plytach :)
     
  •  
     
    jeszcze do niedawna to były po prostu organizowane spotkania blogerek i tyle ot spotkanie a teraz zaprasza się gwiazdy i robi z tego cyrk z wejściówkami na spotkanie
     
  •  
     
    to sie chyba zloty nazywa czy jakos tak. Tez nie rozumiem, szafiarki nie sa dla mnie autorytetami ale np z ludzmi ktorzy pisza o zyciu, o minimalizmie, o rekonstrukcji (bo glownie takie blogi przegladam) chetnie bym sie spotkala. Niestety oni takich spotkan najczesciej nie organizuja a szkoda, bo maja przynajmniej cos ciekawego do powiedzenia :)
    I nie hejtuje tutaj na szafiarkach ale ilez mozna gadac o ciuchach a te spotkania i tak bardziej skupiaja sie na adoracji danej blogerki ;)